Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
5 powodów, dla których nadawcy płacą opłaty licencyjne za historie i dlaczego korumpuje to dziennikarstwo
Inny

Meagan Broussard, jedna z sześciu kobiet, z którymi reprezentant USA Anthony Weiner, DNY, przyznał się do wymiany „nieodpowiednich” wiadomości, udzieliła wywiadu w programie „Hannity” w Fox News Network w Nowym Jorku, poniedziałek, czerwiec 6, 2011. (Richard Drew/AP)
Kiedy Ann Coulter pogratulowała ABC News za reportaż dotyczący historii Anthony'ego Weinera , jej pochwała brzmiała: „Wy jesteście właścicielami historii Weinera”. Może nie miała tego na myśli dosłownie, ale mogła. ABC była właścicielem historii Seksualne wymiany Meagan Broussard z kongresmenem nowojorskim, ponieważ sieć kupiła to w formie „opłaty licencyjnej”.
Organizacje dziennikarskie, które kiedyś odmawiały płacenia źródłom, teraz wystawiają im duże czeki za dostęp do informacji. Oznaczają te płatności „opłatami licencyjnymi”, a w zamian otrzymują zdjęcia, filmy, e-maile lub zapisy z telefonów komórkowych. W ten sposób tracą wiarygodność i jednocześnie wzmacniają rynek dziennikarstwa książkowego.
Chociaż istnieją uzasadnione „opłaty licencyjne” płacone freelancerom za zdjęcia i inne materiały, używanie tej etykiety przy płaceniu źródłom jest fałszywym twierdzeniem o uczciwości dziennikarskiej. Tak samo jest z twierdzeniem, że sieci nie płacą, nie płacą i nie płacą za rozmowę, co jest zgodne z treścią umowy, ale nie z zamiarem.
-
- Meagan Broussard, jedna z sześciu kobiet, z którymi amerykański reprezentant Anthony Weiner, DN.Y., przyznał się do wymiany „nieodpowiednich” wiadomości, udzieliła wywiadu w programie „Hannity” w Fox News Network w Nowym Jorku, poniedziałek, czerwiec 6, 2011. (Richard Drew/AP)
Ta praktyka uiszczania opłat licencyjnych w największych sieciach nadawczych i kablowych występuje na tyle często, że półtora roku temu Paul Friedman, ówczesny wiceprezes CBS News, powiedział Davidowi Bauderowi z AP „Gdybyśmy wszyscy ponownie narysowali linię, może moglibyśmy to powstrzymać… Ale to prawdopodobnie jest beznadziejnie naiwne. Jest z butelki ”.
Od tego czasu dowiedzieliśmy się, że ABC opłaciło Casey Anthony wideo i zdjęcia oraz Joran van der Sloot zdjęcia i wiadomości tekstowe . Przedstawiciel mówi TVNewser sieć nie uiściła opłaty licencyjnej związane z jego właśnie ogłoszony wywiad z Jaycee Dugard , choć donosi The New York Times ABC zapłaciło sześć cyfr za domowe filmy Dugarda w zeszłym roku . Współtwórca „20/20” Chris Cuomo powiedział, że płatność na rzecz Broussarda nie przeszkadzała mu, ponieważ dziennikarstwo książkowe jest „obecnym stanem gry”.
Konkurencja między ABC i NBC zwiększyła częstotliwość i prawdopodobnie kwoty tych płatności , według dyrektorów sieci, z którymi rozmawiał Times. NBC zapłaciło ostatnio za fałszywy film o ciąży nastolatek .
„Pieniądze są coraz częściej żądane”, powiedział Jeff Fager, prezes CBS News, który potępił tę praktykę. „Jeśli prowadzisz działalność polegającą na tym, że musisz płacić ludziom za zdobycie historii, to nie może być tego warte” – powiedział.
CNN zapłaciło w tym tygodniu za wideo z telefonu komórkowego śmiertelna strzelanina na Florydzie . Skontaktowaliśmy się z Fox News telefonicznie i e-mailem, aby zapytać, czy ta sieć uiściła opłatę licencyjną na rzecz źródła i nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Jednak najbliżsi odpowiednicy krajowych sieci – The New York Times i The Washington Post – mówią Poynter.org, że nie płacą źródłom za wiadomości. Associated Press mówi to samo.
Jeśli masz ochotę odrzucić różnicę jako „niższe standardy”, oprzyj się pokusie. Istnieją inne powody, dla których dziennikarze audycji mogą przekroczyć granicę, której bronią dziennikarze prasowi.
- Telewizja to medium wizualne, które do opowiadania historii opiera się na obrazach. Tak więc nadawcy mogą rozsądnie uznać zdjęcia lub filmy za bardziej istotne dla ich opowiadania niż dziennikarze prasowi. Byłoby to jednak tak samo prawdziwe 20 lat temu, jak dzisiaj, co nie wyjaśnia, dlaczego praktyka „dziennikarstwa książkowego” wydaje się rosnąć.
- Tym, co może tłumaczyć ten wzrost, jest jednak dostępność i obciążenie związane z większą ilością czasu antenowego do wypełnienia wraz z pojawieniem się wiadomości kablowych. (Czytelnik Steve Matthews dodaje kolejny powód: jest więcej materiałów do sprzedania niż 20 lat temu, z wideo z telefonu komórkowego, Twitpics itp.) Tymczasem gazety mają mniejsze dziury w wiadomościach, ponieważ ograniczają liczbę stron.
- Jesteśmy kulturą sceptyczną. Dziennikarze od dawna domagali się dowodów, aby potwierdzić, że zarzuty są prawdziwe. Teraz te dowody muszą być przedstawione jako dowód publiczny. Ten dodatkowy krok może oznaczać płacenie źródła za e-maile lub dzienniki telefonów komórkowych, aby pokazać widzom dokumentację cyfrowej relacji. Gazeta może po prostu wyrywać porcje bez żadnych kosztów.
- Wartość niektórych informacji dla dziennikarzy telewizyjnych jest wyższa niż wartość tych samych informacji dla dziennikarzy drukowanych. Ta rozbieżność może się pogłębić w wyniku spadków cen gazet, które ograniczyły konkurencję na wielu rynkach. Odzwierciedla również inny próg redakcyjny. Płacimy za materiały, ponieważ mają kluczowe znaczenie dla historii, którą warto opowiedzieć. Czy gazety i wiadomości telewizyjne zgadzają się co do historii, które warto opowiedzieć? Często nie, dlatego w porannej gazecie i w porannych wiadomościach pojawiają się różne historie.
- A oto ostateczna możliwość. Podczas gdy krajowe gazety i redakcje sieciowe ograniczyły wydatki, może pozostać bardziej elastyczna linia budżetowa na nadawanie na opłaty licencyjne. Tego rodzaju transakcje rzadko są zawierane w lokalnych stacjach telewizyjnych lub gazetach.
Jak się tu dostaliśmy?
Dziennikarze telewizyjni od dawna płacą za niezbędne zdjęcia i filmy. Mój kolega Al Tompkins przypomina mi, że były legendarne negocjacje w sprawie filmu Zapruder o zabójstwie Johna F. Kennedy'ego . Ale ten film został dostarczony przez niezaangażowanego świadka, a nie źródło.
Tompkins twierdzi, że wzrost popularności telewizyjnych magazynów informacyjnych mógł nasilić praktykę płacenia źródłom za filmy i zdjęcia. Magazyny informacyjne dały sieciom możliwość opowiedzenia większej liczby i dłuższych historii, co pozwoliłoby na więcej filmów. Gdyby nie dostępny czas antenowy, mogliby przerzucić opłatę za jakiś film, mówi. Czynnikiem mogły być również próby celebrytów.
Poranne programy telewizyjne, takie jak „Today” w NBC i ABC „Good Morning America”, odgrywają pewną rolę, mówi Kelly McBride z Poyntera. Aby zarezerwować ludzi zaangażowanych w gorące historie, programy te konkurują z tabloidami i magazynami celebrytów, które częściej płacą źródłom.
I tak zwana „piąta władza” — nietradycyjne źródła wiadomości, takie jak Gizmodo , Deadspin i inne podobne strony — jest wygodniejszym źródłem płacenia za materiały. To komplikuje sprawy ich konkurentom w czwartym osiedlu, zwłaszcza jak historie przechodzą z tabloidów lub piątego stanu do tradycyjnych mediów .
Szkoda, którą wyrządzamy
Więc jeśli praktyka stała się bardziej powszechna, dlaczego nie zaakceptować jej i przejść dalej, jak wydaje się, że zrobili to niektórzy nadawcy? Oto dlaczego: gdy organizacje prasowe płacą za informacje, szkodzi to wiarygodności dziennikarstwa. Praktyka zachęca widzów do kwestionowania wiarygodności opowiadanych przez nas historii.
„Masz teraz podwójne relacje z tymi ludźmi, finansowe i dziennikarskie, a oboje korumpują się nawzajem” – mówi Tompkins.
Korupcja może przybierać dwie formy. Układ finansowy może zachęcać źródło do mówienia rzeczy, które są nieprawdziwe i może zachęcać je do dramatyzowania prawdy.
„Kiedy płacisz za informacje, zmienia się ich charakter” — mówi McBride. „Ludzie częściej go zniekształcają, czyniąc bardziej wartościowym, a nawet oszukują cię, ponieważ próbują dać ci to, co myślą, że chcesz”.
„Im bardziej soczysta historia, tym więcej jest warta” — mówi Tompkins. I „im więcej są one warte, tym większy może dać impuls do stworzenia sytuacji, która tworzy fotografię”.
Innymi słowy, płacąc za materiały, takie jak dramatyczne obrazy, e-maile i dzienniki połączeń, organizacje prasowe tworzą dla nich rynek. Ten rynek może przyciągnąć ludzi z programami, którzy tworzą sytuacje, które doprowadzą do dramatycznych obrazów lub materiałów. To niebezpieczne dla dziennikarstwa i społeczeństwa. Jeśli nie płacisz, eliminujesz rynek.
Dokąd idziemy stąd?
Możemy odłożyć dżina do butelki.
Prawdą jest już, że niektóre organizacje prasowe płacą, a inne nie. W czwartek rano opublikowano The New York Times wywiad z Gennette Cordova , kobiecie, której wysłano pierwsze zdjęcie Weinera, które stało się wiadomością. Był to pierwszy obszerny wywiad Cordovy, a także „część swojej komunikacji z panem Weinerem dla The Times”. Zgodnie z polityką Timesa, prawdopodobnie nie wymieniono pieniędzy. A po wywiadzie ABC Meagan Broussard pojawiła się w „Hannity” Fox News. Wiemy, że ABC zapłaciło opłatę licencyjną; nie wiemy, czy Fox zapłacił jeden.
Oto początek. Płać opłaty licencyjne tylko dostawcom informacji, którzy nie są zaangażowani w historię udokumentowaną przez ich materiał. Dziennikarze niezależni należą do tej kategorii, podobnie jak każdy obserwator lub świadek , jak Janis Krums, która zamieściła na Twitterze zdjęcie z lądowania samolotu na rzece Hudson.
W rzadkich przypadkach, gdy płacisz za materiał, „pokaż mi rachunek”, jak to ujęła moja koleżanka Jill Geisler. Powiedz czytelnikom dokładnie, za co zapłaciłeś, za jakie przedmioty i dlaczego, w tym o kosztach pośrednich, takich jak podróż, hotel i posiłki. Jeśli użycie materiału jest wyłączne, powiedz to.
Jeśli boisz się ujawnić te liczby, ponieważ następne źródło wykorzysta je w negocjacjach, to płacisz za dużo. ABC zostało skrytykowane za płacenie 200 000 $ dla rodziny Michaela Jacksona za prawa do wideo ; ten Wypłata Casey Anthony wyniosła około 200 000 . Wydaje się, że bardziej typowe jest od 10 000 do 20 000 USD.
Bądź świadomy: „Ujawnienie łagodzi szkody, ale ich nie usuwa” – mówi Tompkins.
I pamiętaj, kiedy przekroczysz ten płatny mur, publiczność może nie podążać za tobą.
Mallary Tenore przyczynił się do powstania tego raportu, przeprowadzając wywiady z pracownikami gazety na temat tego, czy opłacają źródła materiałów.