Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
„The Audacity”: Klient pływający łódką wali w drzwi łazienki, gdy pracownik jest w środku — pojawia się małostkowość
Trendy
W Internecie zawrzało po zobaczeniu sposobu, w jaki „zadowolony z siebie” i „niedojrzały” klient wszedł w interakcję z pracownikiem sprzedaży morskiej w wirusowym TIK Tok klip, który w popularnej aplikacji społecznościowej zgromadził ponad 2 miliony wyświetleń.
Twórca treści, którego będziemy nazywać Maillet ( @mailletfam ), spotkała się z falą wsparcia ze strony innych użytkowników aplikacji za sposób, w jaki potraktowała niegrzecznego klienta.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszenia„Dosłownie idę do łazienki zaraz po wejściu (po 10 dniach nieobecności) i ktoś WALKA w drzwi łazienki” – pisze w nakładce tekstowej otwierającej wideo, na którym następnie TikToker otwiera drzwi, gdy nagrywają.
'Kto jest...?' – pyta TikToker po wyjściu z łazienki i spojrzeniu przez markizę, aby zobaczyć, kto tak energicznie pukał do drzwi.
„Jest bardzo niegrzeczna” – mówi, podczas gdy inna osoba spoza kamery odpowiada, że „tak”.
„Nie idzie się do czyjejś łazienki i nie puka się do drzwi, to jest dziwne” – mówi.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszeniaSłychać osobę spoza kamery, która nieustannie rozmawia z TikTokerem, po czym Maillet zaczyna mówić głośno, co brzmi jak próba upewnienia się, że klient, jeśli nadal tam jest, słyszy, co mówi: „Chcę wiedzieć, czego ona do cholery chce i dlaczego puka do drzwi łazienki.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszeniaMaillet nadal nagrywa, jak spaceruje po sklepie, mijając półki z wiszącymi na nich narzędziami i innymi elementami o tematyce marynistycznej przypiętymi do ściany, aż w końcu wychodzi na zewnątrz. Jest jasno, słonecznie, słychać śpiew ptaków, a palmy zdobią malowniczą, przesiąkniętą chmurami panoramę.
TikToker wita się z klientem na zewnątrz, który rozmawia przez telefon, a ten informuje Maillet, że ma „but”, który chce odebrać.
„OK” – mówi Maillet, po czym nawiązuje do faktu, że wcześniej była w toalecie: „Tak, byłam w łazience. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby klient chodził po moim budynku, szukając ludzi i pukając do drzwi łazienki”.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszenia
„Wowwww! Zuchwałość!” – skomentowała kolejna osoba.
Patronka najwyraźniej dalej broni swoich działań: „Cóż, byłam tu już wcześniej i rozmawiałam z twoim właścicielem, a on powiedział, że będzie gotowy, a ponieważ nie mówią po angielsku i po prostu nie wiedzą, co mi powiedzieć. ..”
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszeniaW tym miejscu klipu Maillet pisze w dodatkowej nakładce tekstowej: „Mówią po angielsku, powiedzieli jej: «Proszę poczekać, ona jest w toalecie»”.
Klient mówi dalej: „Przykro mi, ale byłam tu już raz, jest gorąco i nie mają odpowiedzi, tak, poszłam cię szukać” – powiedziała.
„Zapukałaś do drzwi łazienki” – mówi jej pracownica. „To było bardzo niegrzeczne”.
Następnie klientka kręci głową na boki, „Nie wiedziałam, że to łazienka”.
– Nie widziałeś tabliczki na drzwiach łazienki?
„Nie, proszę pani” – odpowiada klient.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszenia
„Jaka jest twoja praca?” – pyta Maillet.
– Dlaczego muszę ci mówić, że moja praca polega na tym, że przychodzę tu, żeby zabrać trochę…
„Pytam, co to jest, żeby móc to dla ciebie zdobyć” – mówi klientowi.
„To but Bimini” – mówi kupujący.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszenia'Jak masz na imię?' – pyta ją pracownik, zanim klient zada dokładnie to samo pytanie i staje się jasne, że twórca treści skończył rozmowę — kończy wideo ostrym „OK”.
Sądząc po komentarzach kilku osób, które odpowiedziały na film Maitell, wygląda na to, że praca w sprzedaży łodzi poddaje pracowników niezbyt pikantnym osobom: „Pracowała w sprzedaży morskiej — mogę powiedzieć z całą pewnością, że czekała, aż w ostatniej sekundzie, żeby zrobić sobie bimini przed 4 lipca, a potem zażądała, żeby zrobiono to wcześniej”.
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszenia
Inna osoba stwierdziła, że kpiące zachowanie klienta wobec TikTokera wystarczyłoby, aby zakończyć każdy rodzaj transakcji, jaki miała: „Sposób, w jaki ona mówi: «NIE WIEDZIAŁEM, ŻE TO BYŁA ŁAZIENKA», oznaczałby koniec tego relacje biznesowe.'
Kontynuacja artykułu poniżej ogłoszeniaJeden z użytkowników aplikacji zauważył, że niepracowanie dla korporacji ma pewne zalety, a mianowicie możesz wybrać swoich klientów i odwdzięczyć się im, jeśli chcesz: „To, co kocham w mniejszych firmach, to możliwość aby przeciwstawić się takim nieprzyjemnym klientom”.
Kilka osób pochwaliło także zdolność Maitell do zachowania spokoju w obliczu tak niegrzecznego klienta: „Zachowałeś spokój tak, jak ja nigdy bym nie potrafiła”.
Jak byś zareagował, gdyby klient wszedł do firmy, w której pracowałeś i zaczął z tobą rozmawiać w taki sam sposób, w jaki zrobiła to kobieta na TikToku?