Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
Popularny gospodarz ESPN pomija swoją audycję radiową po komentarzach politycznych i obronie Acosta
Raportowanie I Edycja
Twoje wtorkowe podsumowanie wiadomości

Logo ESPN. (AP Photo/David Kohl, plik)
To jest codzienny biuletyn Poynter Institute. Aby otrzymać przesyłkę od poniedziałku do piątku, kliknij tutaj .
23 lipca 2019 r.
Dzień dobry. Sacramento Bee zrobiła coś mądrego, ale po pierwsze, jest więcej skutków dla decyzji gospodarza ESPN o rozmowie o polityce – i może to mieć przyszłe reperkusje. Pisałem o tym wczoraj i od razu usłyszałem od ESPN.
Fallout kontynuuje polityczne przemówienie Dana Le Batarda, gdy popularny gospodarz pomija swój poniedziałkowy program radiowy.
ESPN nie była zadowolona z artykułu, który napisałem w poniedziałkowym biuletynie na temat prezentera radiowego/telewizyjnego Dana Le Batarda, krytykującego prezydenta Donalda Trumpa, a następnie oczerniającego ESPN za to, że nie chce dyskutować o polityce. Napisałem firmową „ideę, że sport, kultura, rasa i polityka nigdy się nie krzyżują, a takich tematów należy unikać, jest ignorancją”. Rzecznik ESPN powiedział mi, że moje założenie jest niesprawiedliwe, ponieważ sieć nie wycofała się z pokrywania skrzyżowania sportu i kultury/rasy/polityki. Powiedział również, że obejmuje kwestie polityczne, gdy istnieje związek sportowy, na przykład gdy amerykańska gwiazda piłki nożnej Megan Rapinoe dyskutowała o Trumpie .
Jednak mroczna, arbitralna i prywatna polityka ESPN dotycząca tego, kiedy komentatorzy mogą mówić o polityce, nadal powoduje zamieszanie. Część, która wydaje się zdenerwować ESPN w związku z komentarzami Le Batarda, polegała na tym, że dotyczyły one wyłącznie polityki bez bezpośredniego związku ze sportem.
Ale tylko dlatego, że krytyka Le Batard dotycząca skandowania „odeślij ją z powrotem” podczas wiecu Trumpa w zeszłym tygodniu nie dotyczyła bezpośrednio sportowców, sportowców, którzy grają w tym kraju, ale mogą nie pochodzić ze Stanów Zjednoczonych. Można by pomyśleć, że to sprawia, że komentarze Le Batarda na temat tych pieśni są całkowicie uczciwe. Jednak ten problem jest nadal jednym, z którym zmaga się ESPN.
Dziennik Biznesu Sportowego John Olurand zgłoszony że Le Batard kontaktował się w weekend z prezydentem ESPN Jimmym Pitaro i że Pitaro nie będzie odstępował od swojej „polityki braku polityki czystej gry”. Olurand powiedział, że Le Batard powiedział Pitaro, że „nie był w odpowiednim nastroju, aby zrobić swój program radiowy w poniedziałek”. Le Batard pojawił się w swoim programie telewizyjnym w ESPN w poniedziałek po południu i oczekuje się, że dzisiaj wróci do radia.
Jest na to łatwe rozwiązanie. ESPN powinno po prostu pozwolić swoim komentatorom mówić o tym, co chcą. Sieć nalega, aby widzowie powiedzieli jej, że nie chcą rozmów politycznych, ale ESPN powinno ufać, że jej osobowości będą odpowiedzialne za swoje opinie i nie przesycają swoich programów tematami niesportowymi. W ten sposób nie będzie takich dni, w których wszyscy, łącznie z talentami na antenie, będą próbowali dowiedzieć się, co jest dozwolone, a co nie.
Co dalej?
Wygląda na to, że Le Batard wcisnął się w kąt. Wypowiedział się przeciwko Trumpowi i sieci. Potem usiadł na poniedziałkowym programie po, podobno, on i Pitaro nie mogli się ze sobą porozumieć.
Co teraz? Jeśli wróci, jest to zgodne z polityką ESPN polegającą na nierozmawianiu o polityce, chyba że odnoszą się one do sportu – polityka Le Batard już oznaczona jako tchórzliwa. Albo mógłby odejść, co mogło być zabójcą dla kariery. Jak w New York Post Andrew Marchand napisał w mądrym felietonie , Le Batard ostrzegał w przeszłości kolegów przed opuszczeniem ESPN, mówiąc: „Odchodzisz, zgubisz się. Zrobisz to dla pieniędzy i nikt nie będzie wiedział, gdzie cię znaleźć.
Marchand napisał, że Le Batard, ze względu na swój ogromny talent i popularność, pozostaje w dobrej sytuacji, ale „teraz stoi przed decyzją: albo być dobrym członkiem obsady, albo całkowicie przeciwstawić się marce, broniąc tego, co myśli ma rację i popiera swoje oświadczenia, aby się wypowiedzieć.”
Moje przeczucie? Ze względu na jego przekonania jest to pierwszy krok na drodze Le Batarda do ostatecznego odejścia od ESPN.
Były sekretarz pracy, Alex Acosta, rozmawia w lipcu z przedstawicielami mediów na południowym trawniku Białego Domu. (Zdjęcie AP/Andrew Harnik)
Zasłużyła na zaciekłą pogoń Miami Herald w sprawie Jeffreya Epsteina pochwały w całym kraju . Raporty The Herald doprowadziły Epsteina do postawienia nowych zarzutów o handel ludźmi w celach seksualnych, a Alex Acosta ustąpił ze stanowiska sekretarza pracy. Acosta znalazł się pod ostrzałem, ponieważ był amerykańskim prawnikiem, który zerwał coś, co wielu uważało za „ukochaną umowę” dla Epsteina, który służył zaledwie 13 miesięcy temu za poważne oskarżenia.
Ale pochwała Herolda nie jest jednomyślna. Holman W. Jenkins Jr. z Wall Street Journal napisał felieton to sugerowało, że Acosta została usunięta z powodu „złych raportów”. Kolumna jest za zapłatą, ale aby przejrzeć, Jenkins napisał, że Acosta, z różnych powodów, w tym niewiarygodnych świadków, prawdopodobnie dostał najlepszą ofertę, jaką mógł, aby zapewnić, że Epstein przynajmniej przez jakiś czas będzie za kratkami.
Jenkins napisał: „Niezależnie od tego, jak rozczarowująca, nieodpowiednia lub nawet słaba kara może wyglądać z perspektywy czasu, nic w aktach nawet w najmniejszym stopniu nie sugeruje, że prokuratorzy byli wrogo nastawieni do pana Epsteina i chętni do wyciągnięcia najsilniejszej realistycznej sankcji. Sam Herald zaczął metronomicznie odnosić się do wyniku jako skorumpowanej „ukochanej umowy” w 2017 r., Kiedy pan Acosta związał się z administracją Trumpa”.
Jenkins nie walczy w imieniu Epsteina, ale Acosta. Z pewnością można dyskutować o występie Acosty w sprawie Epsteina i o tym, czy nadal powinien być sekretarzem pracy. Ale to, co nie podlega dyskusji, to fakt, że sprawa Epsteina musiała zostać przejrzana, a oznaczenie dowolnego raportu jako „złego” wydaje się błędne. Praca Herolda była wybitna i krytyczna.
To trudne czasy dla gazet. Krążenie jest na dole . Zwolnienia są powszechne. Gazeta w Youngstown w stanie Ohio zostanie zamknięta w przyszłym miesiącu. Pittsburgh Post-Gazette, dysponujący 2,36 milionami obszarów metropolitalnych, wkrótce będzie publikował produkt drukowany zaledwie trzy dni w tygodniu.
To nie wszystko. Problemem jest zaufanie publiczne do gazet. Czytelnicy są politycznie podzieleni i wielu uważa, że gazety mają swój program, jeśli chodzi o politykę krajową.
Więc co mogą zrobić papiery? Mogą kontynuować oglądanie znikających subskrybentów lub coś z tym zrobić. Sacramento Bee próbuje coś z tym zrobić. Wskazuje czytelnikom, że Sacramento staje się coraz większe, a Pszczoła jest po to, by opisywać sukcesy, dokumentować problemy i obarczać odpowiedzialnością liderów.
W kolumnie , asystent redaktora zarządzającego Bee, Ryan Lillis, prosi czytelników o wsparcie lokalnego dziennikarstwa i przedstawia przykłady nowych i kontynuowanych lokalnych prac wykonywanych przez Bee.
Lillis napisała: „Dlaczego to robimy? Aby zdobyć Twoją lojalność i uhonorować Twoją inwestycję w lokalne wiadomości i silniejsze miasto. Do tworzenia dziennikarstwa śledczego potrzeba ludzi i zasobów…”
Jest to taktyka, którą musi wypróbować więcej gazet. Powiedz czytelnikom, dlaczego ich produkt jest krytyczny. Podaj im przykłady tego, jak lokalne dziennikarstwo ulepsza społeczność.
Większość gazet nie skupia się na tweetach Trumpa ani na wyścigu Demokratów o nominację na prezydenta. Większość dokumentów dotyczy posiedzeń rady szkolnej, przesłuchań rady miejskiej i burmistrza. Oni są rozliczanie dolarów podatkowych oraz śledzenie gliniarzy i upewniam się lokalne szpitale są bezpieczne .
Zmieniają się nawyki czytelników, ale gazety mają obowiązek informować swoich odbiorców o tym, co robią i dlaczego jest to ważne. Brawo dla Sacramento Bee za wzięcie na siebie tej odpowiedzialności.
Dziennikarka Capital Gazette, Rachael Pacella, po lewej, stoi z Andreą Chamblee, wdową po dziennikarzu Capital Gazette Johnie McNamarze, podczas ponownego poświęcenia pomnika dziennikarzy Newseum w Waszyngtonie w czerwcu. (Zdjęcie AP/Patrick Semansky)
Pisarz sportowy John McNamara prawie skończył z książką, nad którą pracował przez 10 lat, kiedy poszedł do pracy rano 28 czerwca 2018 r. Nigdy nie wrócił do domu. McNamara był jedną z pięciu osób zabitych przez bandytę w redakcji Annapolis Capital Gazette.
Jego żona dopilnowała, aby książka była skończona. W artykule dla The Washington Post, Reis Thebault opowiada historię Andrei Chamblee i jej dążenie do urzeczywistnienia książki jej zmarłego męża.
„Gdyby John mógł mnie o cokolwiek poprosić, wiem, że poprosiłby mnie o dokończenie tego” – powiedział Chamblee The Post. „Już czuję się tak, jakbym mu obiecał. To list miłosny do Johna i obietnica, której chcę dotrzymać.
David Elfin, długoletni pisarz sportowy z Waszyngtonu i przyjaciel McNamary, pomógł Chamblee czytać i edytować to, co McNamara już napisał. Następnie pomógł dokończyć ostatni rozdział. Książka zatytułowana „Stolica koszykówki” obejmuje 100 lat koszykówki w szkołach średnich na obszarze Waszyngtonu. Ma się ukazać w listopadzie.
Fundacja Rycerska ogłosił w poniedziałek, że dokonuje inwestycji w wysokości 50 milionów dolarów rozwój nowej dziedziny badań nad wpływem technologii na demokrację. Inwestycja zostanie rozłożona na 10 uczelni, a także Data & Society Research Institute w Nowym Jorku.
Wśród odbiorców jest George Washington University, który otrzymuje 5 milionów dolarów na utworzenie Instytutu Danych, Demokracji i Polityki. Będzie działać z Poynter i PolitiFact „współpracować nad badaniami weryfikującymi fakty i prowadzić szkolenia dla dziennikarzy i decydentów, aby lepiej zrozumieć krajobraz dezinformacji w wyborach 2020 i jak skutecznie korygować fałszywe informacje za pomocą dziennikarstwa weryfikującego fakty”.
Były senator Al Franken w 2017 r. (AP Photo/Andrew Harnik)
- „Sprawa Ala Frankena”. Jane Mayer z New Yorkera przygląda się z bliska (i długo) zarzutom wobec byłego senatora.
- Chcesz zostać dożywotnio wykluczony z Disney World? Zrób to , pisze Gabrielle Russon z Orlando Sentinel.
- Jak to jest na nagłówek? „Nie chciał zabić szefa mafii. Próbował pomóc Trumpowi, mówi jego prawnik”. Ali Watkins z „New York Timesa” opowiada historię Anthony'ego Comello i jego obsesji na punkcie skrajnie prawicowych teorii spiskowych QAnon.
- Fala upałów ogarnia większą część kraju, dlatego interaktywna gazeta The New York Times „Najgorętsze ujęcia lata” czy jest to taki fajny pomysł — na przykład, dlaczego 99 procent wszystkich mężczyzn wygląda jak „jumbo dingdongs”?
Masz opinię lub wskazówkę? Wyślij e-maila do Toma Jonesa, starszego pisarza medialnego Poyntera na e-mail .
- Przewodnik dziennikarza po więzieniach — Phoenix (bezpłatne warsztaty). Termin: 29 lipca.
- Plan działania na rzecz udanych partnerstw informacyjnych (webinar). 1 sierpnia o 14:00 Czas wschodni.
Chcesz otrzymać tę informację w swojej skrzynce odbiorczej? Zapisz się tutaj .