Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
Interaktywna funkcja USA Today przyciąga duży, stały ruch
Inny
Ponad 2,5 miliona unikalnych odwiedzających odwiedziłoDzisiejsze USAonline Gra meczowa kandydatów od uruchomienia 26 września ubiegłego roku. W tym miesiącu wydali nową wersję gry. Wysoce interaktywny projekt jest narzędziem pomagającym czytelnikom zorientować się, którzy kandydaci na prezydenta są najbliżej ich poglądów.Redaktorzy twierdzą, że zainwestowanie czasu w rozwój gry okazało się tego warte. Aby dowiedzieć się, co i jak zajęło wyprodukowanie projektuUSA dziśmierzy sukces takiej interaktywnej funkcji, rozmawiałem ze starszym projektantem Juanem Thomassie.
Sara Quinn: Jak narodził się ten pomysł?
Juan Thomassie: Wiele miesięcy temu zaczęliśmy planować spotkania na nadchodzące wybory. Pracowałem w zespole z Joshuą Hatchem — on był producentem; Byłem projektantem/deweloperem. Przeprowadziliśmy burzę mózgów listę pomysłów związanych z prawyborami: sondaże, wyniki wyborów, wszystko związane z kampanią, w tym kwestie.
Chcieliśmy wymyślić interaktywny i tematyczny sposób na zróżnicowanie kandydatów. Pole rosło. Myślę, że w tym czasie startowało około 18 lub 19 kandydatów.
W jaki sposób interaktywność pomogła opowiedzieć historię?
Thomassie: Niektórzy kandydaci mieli bardzo wysoki profil, a niektórzy nie byli tak dobrze znani. Gra polegająca na dopasowywaniu kandydatów była sposobem na wykorzystanie niektórych pytań związanych z problemami i odpowiedziami wielokrotnego wyboru, aby pomóc czytelnikom zorientować się, który z nich jest najbliższy ich poglądom.
W pewnym momencie pomysł polegał na tym, aby uczynić go bardziej ideą faktów lub fikcji. Zamieścilibyśmy pytanie i pozwolilibyśmy Ci odpowiedzieć i zobaczyć, czy wyniki Cię zaskoczyły.
Założono, że czytelnicy mogą nie być tak dobrze poinformowani o kandydatach. Po prostu ustawiliśmy je jako pytania i odpowiedzi, ślepy quiz. Za każdym razem, gdy wybierasz odpowiedź, ujawniamy pytanie po pytaniu, które elementy pasują.
Byliśmy zaskoczeni, że większość ludzi, którzy wzięli udział w (tej wersji) quizu, powiedziała: „Nie miałem pojęcia, że zgadzam się z tym kandydatem”.
Ile pomysłów było na stole?
Thomassie: Właściwie narysowaliśmy kilka scenorysów i bawiliśmy się pomysłem na motyw wyścigów konnych. Gdy odpowiedziałeś na pytania, kandydaci, których najbardziej lubisz, poszliby dalej na torze. Uznaliśmy, że ten pomysł jest trochę za lekki. To nie była tylko gra.
Wyzwaniem dla nas było znalezienie tego idealnego miejsca między wiadomościami i informacjami oraz zabawą i interaktywnością. Wycofaliśmy się z wyścigu konnego i zastosowaliśmy format pionowych pasków, którego ostatecznie użyliśmy.
Kiedy kandydaci zmierzają na konwenty, co dalej z interaktywną relacją?
Thomassie: Właśnie opublikowaliśmy drugą wersję Gra meczowa kandydatów . Przez ostatnie cztery tygodnie wyglądało na to, że bezpośrednie wybory prawdopodobnie odbędą się McCain kontra Obama. Badaliśmy więc stanowiska kandydatów w ważnych kwestiach, projektując nowy interfejs oparty na stwierdzeniach, a nie pytaniach wielokrotnego wyboru, i opracowując interfejs, aby pokazać, czy jesteś bardziej zgodny ze stwierdzeniami jednego kandydata, czy drugiego.
Staraliśmy się zachować wygląd i branding z pierwszej gry, ale gra druga jest zasadniczo inna. Teraz zaczniemy sprawdzać, poprzez wskaźniki ruchu i informacje zwrotne od czytelników, czy sprawiliśmy, że gra była tak przyjemna i pouczająca, jak za pierwszym podejściem. W nadchodzących tygodniach mogą pojawić się aktualizacje gry Match Game II, aby dodać funkcje lub dodać problemy, które staną się istotne w nadchodzących miesiącach kampanii, więc co jakiś czas sprawdzaj adres URL!
Aktualizujemy również naszą interaktywną grafikę ankiet, aby skupić się na kanałach stan po stanie danych ankiet McCaina i Obamy. Używamy algorytmów dopasowywania krzywych, aby połączyć wszystkie różne źródła danych w znacznie wyraźniejszą linię trendu, która daje czytelnikowi coś więcej niż sumę wszystkich danych.
Jakie wyzwania stanowi to zawężone pole kandydatów?
Thomassie: Myślę, że ponieważ jest do dwóch, będzie to trochę trudniejsze. Zwykle znajdują się na przeciwnych końcach spektrum. Wyzwaniem będzie znalezienie właściwych stwierdzeń. Jeśli jesteś jednym z niezdecydowanych, może ci to pomóc w wyjaśnieniu.
Jakie były ważne talenty zaangażowane w produkcję tej interaktywnej grafiki?
Thomassie: Wspólny wysiłek redaktora politycznego, producenta i mnie. Ostatecznie polegamy na zespole politycznym jako ekspertach, zarówno w kwestii pozycji kandydatów, jak i umiejętności składania oświadczeń poparcia.
Nigdy nie udało nam się zmusić kandydatów do powiedzenia: „To jest moja pozycja”. Ale robimy takie rzeczy, jak znajdowanie cytatów z debat lub przemówień.
Myślę, że zajęło to dużo tego, co składa się na każdą udaną grafikę interaktywną, trzy części:
- Jeden do projektowania (prezentacja informacji)
- Drugi obszar to treść (która oczywiście ma wiele wspólnego ze znajomością kandydatów, zagadnień i ogólnie polityki). Właśnie tam praca zespołowa naprawdę wchodzi w grę, możliwość prowadzenia rozmów.
- Trzeci obszar jest tym, co naprawdę odróżnia druk i internet – rozwój. Każdy element równania w interaktywności wymaga pewnego poziomu programowania i znajomości treści dynamicznych, często dotyczących baz danych i zapytań oraz prezentacji danych.
Współpracujesz z projektantem, programistą i redaktorem. Rzadko zdarza się, aby jedna osoba robiła to wszystko sama.
To wymaga dużo dobrego planowania. To wiele miesięcy spotkań, konceptualizacji, burzy mózgów, storyboardów, tworzenia prototypów. Gdy otrzymywaliśmy informacje zwrotne z prototypów, przebudowywaliśmy rzeczy — wprowadzaliśmy znaczące zmiany w modelu w kluczowych punktach procesu. Ale za każdym razem było coraz lepiej i był to naprawdę przydatny proces.
To taka inwestycja zasobów. W jaki sposób poinformowałeś ludzi, że ta funkcja jest dostępna?
Thomassie: Mocno promowaliśmy to naUSA dziśna stronie głównej, na stronie polityki i w gazecie.
Potem, dzięki blogom i poczcie pantoflowej, naprawdę zaczęło się to pojawiać w mediach. Stamtąd toczyła się parą. Widzieliśmy, jak mecz meczowy był omawiany w lokalnej stacji telewizyjnej, gdzie opowiadali o tym, jak bardzo była pomocna. Widzieliśmy dyskusję na ten temat na C-SPAN. Po prostu przykuł uwagę na blogach politycznych, blogach informacyjnych i blogach z interaktywną grafiką i byliśmy nieco zaskoczeni ciągłym strumieniem ruchu, który generował.
Jest to nadal jeden z najczęściej oglądanych i udostępnianych linków naUSA dziś's Witryna internetowa. Ponieważ kandydaci odpadli, nie wyeliminowaliśmy ich z gry, ale wskazaliśmy, że nie biorą już udziału w wyścigu – ale nadal są kimś, z kim możesz być blisko.
Jak inaczej ewoluował na przestrzeni miesięcy?
Thomassie: DodaliśmyUSA dziśSonda Gallupa do funkcji, oparta na tych samych pytaniach i odpowiedziach, dzięki czemu można zobaczyć, jak Twoje wybory porównają się z najpopularniejszymi wyborami wyborców w USA. Gra została uruchomiona na tydzień lub dwa przed udostępnieniem wyników ankiety, ale byliśmy w stanie uzyskać wyniki ankiety bez żadnych problemów.
Ponownie, coś takiego zajmuje tyle czasu. Jak decydujesz, ile czasu zajmuje stworzenie czegoś takiego?
Jeśli ktoś wchodzi na stronę, wchodzi w interakcję z grafiką, spędza czas na szukaniu większej ilości treści — spędzając co najmniej 5 lub 6 minut na stronie — warto. Możemy to śledzić.
Czas spędzony nad grafiką jest ważny, a większy obraz tego, jak istotne są te treści i informacje z biegiem czasu. To było kluczowe strategiczne pytanie, które zadaliśmy, zanim nawet rozważyliśmy przeznaczenie na to środków.
A co z interaktywnością w codziennej publikacji?
Thomassie: Na co dzień, jeśli jest to najświeższa historia, to istnieje nieodparta motywacja do stworzenia grafiki informacyjnej. Ale aby określić, czy powinien być interaktywny, musisz zapytać, czy będzie interesujący za dwa tygodnie, czy w przyszłości.
Było to wyraźnie warte poświęconego czasu, ponieważ 14 miesięcy przed datą wyborów; Wiedzieliśmy, że będzie długoterminowe zainteresowanie. Staraliśmy się wykorzystać interaktywność, aby służyć najlepszym interesom naszych czytelników w celu uzyskania długoterminowej wartości.
Chociaż opracowanie trwało kilka tygodni, wyniki, które uzyskaliśmy, są zdecydowanym „tak”, gdy otrzymujemy setki tysięcy odwiedzających miesięcznie, przez miesiące, miesiące i miesiące.