Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
Eksperci od dziennikarstwa w dziedzinie etyki i różnorodności wyjaśniają swoje reakcje na tweet prezydenta Trumpa „powrót”
Etyka I Zaufanie

W tym połączeniu obraz od lewej; Rep. Rashida Tlaib, D-Mich.; przedstawiciel Ilhan Omar, D-Minn.; Rep. Alexandria Ocasio-Cortez, D-NY.; i Rep. Ayanna Pressley, D-Mass. W niedzielnych tweetach prezydent Donald Trump przedstawia prawodawców jako urodzonych za granicą awanturników, którzy powinni „wrócić” do swoich krajów ojczystych. W rzeczywistości ustawodawcy, z wyjątkiem jednego, urodzili się w Stanach Zjednoczonych. (Zdjęcie AP)
Kelly McBride jest starszym wiceprezesem The Poynter Institute i przewodniczącym Craig Newmark Center for Ethics and Leadership w Poynter. Doris Truong jest dyrektorem ds. szkoleń i różnorodności w firmie Poynter.
Doris Truong : Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi, że cztery kongresmenki powinny „ wróć … skąd (skąd) przybyli ”, organizacje prasowe mają obowiązek nazywać jego język tym, czym jest: jest rasistowski.
Kelly McBride : Tak, ten język jest wyraźnie rasistowski. Zanim jednak nazwiemy ją rasistowską, każda redakcja musi przeanalizować dorozumianą obietnicę redakcyjną składaną odbiorcom, a następnie zapytać: Jaki jest dziennikarski cel tej historii?
Truong : Niewygodnie jest wskazywać, że czyjś język jest rasistowski, ale to niekoniecznie oznacza, że próbujemy interpretować motywacje mówiącego.
Z historycznego punktu widzenia sugerowanie, że ktoś powinien wrócić tam, skąd pochodzi, oznacza, że język docelowy tego języka nie należy. Takie słowa były używane w historii Stanów Zjednoczonych, aby marginalizować i uciszać ludzi. Jest to również język drwin na placu zabaw i jest używany, gdy mówca nie ma mocniejszych argumentów.
Ważne jest, aby konsumenci wiadomości — zwłaszcza ludzie, którym nigdy nie rzucono na nich tego wyrażenia — zrozumieli, że jest ono krzywdzące i celowo „inne”. Nawiązuje to do nastrojów antyimigranckich i prób przedstawiania niektórych grup, zwłaszcza osób kolorowych, jako obcokrajowców, którzy nie są częścią całości — są „innymi”. „Wróć” sugeruje, że mówca może zdecydować, kto pasuje; druga osoba jest outsiderem bez wartości.
SZKOLENIE POWIĄZANE: Rasa i pochodzenie etniczne
McBride : Jeśli Twoim celem jest edukowanie ludzi o historii i znaczeniu frazy „Wróć tam, skąd pochodzisz”, musisz wciągnąć ich w swoją historię, a następnie wyjaśnić, dlaczego i jak te słowa odzwierciedlają rasistowską historię i intencje.
Truong : Jedną z głównych wartości dziennikarstwa jest jego wyjaśniający charakter, ale w przypadku osób o krótkiej koncentracji uwagi musimy szybko i dokładnie przedstawić sprawę. Stwierdzenie, że Trump zamieścił na Twitterze coś, co niektórzy uważają za nieodpowiednie, tak naprawdę nie odróżnia tego incydentu od wielu, które go poprzedzały.
McBride : Jak myślisz, jaki jest najtrafniejszy nagłówek?
Truong : „W rasistowskim tweecie Trump sugeruje 4 członkom kongresu »wrócić« skąd pochodzą”.
McBride : To działa dla każdego, kto już rozumie rasistowski charakter tweeta. Ale co z ludźmi, którzy nie znają historii i etymologii tego wyrażenia? Jeśli zrazisz ich do swojej historii, nie wywiążesz się z dziennikarskiego obowiązku ich edukowania.
Truong : Równie ważne jest, aby zwracać uwagę na publiczność, która doskonale wie, jak obraźliwe jest to zdanie. Nie nazywanie tego rasistowskim grozi ich wyobcowaniem.
Moi przyjaciele — dziennikarze i nie — byli zmotywowani do dzielenia się bolesnymi historiami o tym, jak po raz pierwszy powiedziano im, żeby „wrócili tam, skąd przybyli”. Ale to zdanie, nawet przed niedzielą, jest rzucane, gdy dorośli mają spory.
W 2017 roku trolle błędnie mnie zidentyfikowały jak na rozprawie zatwierdzającej w Senacie. Niektórzy ludzie, którzy widzieli inną Azjatkę w pobliżu urzędnika państwowego, zdecydowali, że jest szpiegiem (założenie, że jest lojalna poza Stanami Zjednoczonymi), a niektórzy z inwektyw, które pojawiły się na mojej drodze, nalegali, abym „wrócił” (dla porządku , urodziłem się w Kalifornii).
Jeśli media nadal będą chodzić na palcach, gdy język nie jest nawet wystarczająco zakodowany, aby można go było uznać za gwizdek na psa, czy jesteśmy lepsi niż generator eufemizmu ?
McBride : To musi być bardzo bolesne dla osób kolorowych, z których wielu słyszało te same słowa, słyszeć, jak prezydent Stanów Zjednoczonych ich używa. I nie sądzę, że organizacje medialne powinny próbować wygładzić surowość, jaką wywołuje tweet prezydenta. Zamiast tego chcę, żeby dziennikarze rzucili światło na ten ból.
Relacje informacyjne dotyczące tych tweetów ewoluowały od czasu ich pierwszego opublikowania w niedzielę przez prezydenta Trumpa, podobnie jak rozmowa. Jakie historie przemawiają do Ciebie? Jak wyglądała rozmowa w twoim newsroomie? Skontaktuj się z nami na e-mail i e-mail lub oznacz nas na Twitterze: @KellYMCB. oraz @DorisTruong.