Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
„Dość chaosu”: Orlando Sentinel pokonuje Trumpa przed jego reelekcyjnym wiecem
Raportowanie I Edycja

Zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa czekają w kolejce godzinami, zanim drzwi areny zostaną otwarte na wtorkowy wiec wyborczy w Orlando na Florydzie. (Zdjęcie AP/John Raoux)
W dniu, w którym prezydent Donald Trump rozpoczyna kampanię wyborczą w Orlando, pewna gazeta powiedziała, że nie będzie go popierać. Tak się składa, że ta gazeta jest tuż przy ulicy, z której przemawia Trump.
W zjadliwym obaleniu redakcja Orlando Sentinel nie powiedziałby, którego kandydata popiera, ale już wie, kogo nie poprze: Trumpa.
Zarząd, który działa niezależnie od redakcji, napisał:
„Niektórzy czytelnicy będą się zastanawiać, w jaki sposób moglibyśmy wyeliminować dotychczasowego kandydata przed wyborami i zanim poznamy tożsamość jego przeciwnika.
Dość chaosu, podziałów, szkolnych obelg, wywyższania się, korupcji, a zwłaszcza kłamstw.
Tak wiele kłamstw – od białych kłamstw po łobuzy – opowiadanych z ignorancji, lenistwa, lekkomyślności, celowości lub okazji”.
To był dopiero początek. W artykule redakcyjnym Sentinel stwierdzono również: „Udany atak Trumpa na prawdę jest wielką ofiarą tej prezydentury, po której następuje jego wojna o przyzwoitość”.
Sentinel wykorzystał ten moment, mimo że mamy 17 miesięcy przed wyborami prezydenckimi w 2020 r. i rok przed tym, jak wiemy na pewno, z kim będzie walczył.
„To nie był typowy rajd”, powiedział redaktor Sentinel, Mike Lafferty. „W jakiś sposób pojawił się pomysł, że być może moglibyśmy po prostu pójść naprzód i postawić nasze znaczniki, dokąd zmierzamy w przyszłym roku. Doszliśmy już do wniosku na podstawie pierwszych kilku lat administracji, że nie będziemy w stanie go poprzeć, więc pomyśleliśmy, że równie dobrze możemy iść dalej i powiedzieć, że chociaż trochę uwagi skupiono na Orlando ”.
Lafferty powiedział, że możliwe jest, że zarząd nie poprze nikogo w 2020 roku. W rzeczywistości Sentinel zrobił to w 1980 roku, kiedy odmówił poparcia Ronalda Reagana lub Jimmy'ego Cartera.
Lafferty zwrócił również uwagę, że nie jest to sprawa republikańsko-demokratyczna. Od 1952 do 2004 r. zarząd Sentinel popierał Republikanów w każdych wyborach, z wyjątkiem Lyndona Johnsona w 1968 r. Poparł Demokratów w trzech z ostatnich czterech wyborów, a w 2012 r. poparł Mitta Romneya.
Lafferty powiedział również, że jest możliwe, choć mało prawdopodobne, aby Trump poradził sobie z sytuacją kryzysową w kraju z taką gracją i skutecznością, że Sentinel mógłby wycofać się z braku poparcia. Lafferty przyznał też, że nie jest łatwo zatwierdzić lub w tym przypadku nie poprzeć kandydata.
„Po prostu wydawało się, że nie ma sensu odkładać tego, co wydawało się nieuniknione” – powiedział Lafferty.
Od późnego wtorkowego popołudnia, Lafferty powiedział: reakcja czytelnika do stanowiska Strażnika biegał około „50-50”.
Jeden z czytelników wysłał e-mail: „Dzisiejszy artykuł wstępny powinien znaleźć się we wszystkich gazetach w Stanach Zjednoczonych. Dziękuję bardzo za zajęcie tak potrzebnego stanowiska przeciwko temu haniebnemu prezydentowi”, podczas gdy inny zadzwonił, aby powiedzieć, że traktowanie „jest okropne. Po prostu nie mogę już uwierzyć w Orlando Sentinel.