Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
Nigdy nie zgadniecie, kto oskarża media głównego nurtu o produkowanie „fałszywych wiadomości”
Sprawdzanie Faktów

Kobieta przechodzi obok plakatów kampanii wyborczych na ulicy w Akrze w Ghanie, 6 grudnia 2016 r. (AP Photo/Sunday Alamba)
Zgadnij, który polityk powiedział następujący cytat: „Fałszywe wiadomości nadal są poważnym wyzwaniem wkraczającym do mediów głównego nurtu”?
Założę się, że jeśli jesteś w Stanach Zjednoczonych, prawdopodobnie powiedziałeś Donald Trump. Jeśli mieszkasz na Filipinach, Rodrigo Duterte. Jeśli urodziłeś się w Brazylii, Jair Bolsonaro.
Ale ten cytat faktycznie pochodzi z zachodnioafrykańskiego kraju Ghany. Kilka miesięcy temu powiedział minister informacji Kojo Oppong Nkrumah, udowadniając, że dezinformacja stała się uderzającym problemem, a politycy na całym świecie kwestionują prasę, używając tego wyrażenia, którego nie doceniają osoby sprawdzające fakty: „fałszywe wiadomości”.
W 2020 roku Ghana wybierze prezydenta, a kandydaci już prowadzą kampanię. Nadszedł więc czas, aby otwarcie omówić jasne sposoby walki z fałszywymi wiadomościami.
Rabiu Alhassan jest założycielem i redaktorem zarządzającym GhanaFakt , niedawno uruchomioną i jedyną pełnoetatową organizację weryfikującą fakty w jego kraju. W e-mailu wysłanym do IFCN Alhassan dwukrotnie podkreślił, że „Ghana nie jest wyjątkiem w produkcji i rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości” i jasno określił swoje cele.
„GhanaFact odgrywa kluczową rolę w powstrzymaniu erozji zaufania do mediów i osłabienia demokracji Ghany poprzez weryfikację wiadomości i przeciwdziałanie fałszywym wiadomościom” – powiedział.
Ghana ma ponad 24 miliony ludzi. To jest światowe drugi co do wielkości producent kakao , drugi producent złota w Afryce, który w 2010 roku zaczął wypompowywać ropę u wybrzeży. Zespół Alhassana składa się tylko z siedmiu osób, z których wszyscy mają siedzibę w Akrze. Przyszłe wyzwania mogą być poważne.
Dodaj do tego fakt, że Ghana nie jest najbezpieczniejszym miejscem na Ziemi dla dziennikarza – i oczywiście nie dla osób sprawdzających fakty.
W ciągu ostatnich dwóch i pół roku odnotowano co najmniej 42 potwierdzone przypadki napaści na dziennikarzy, a w styczniu — zaledwie kilka miesięcy po wyprodukowaniu filmu dokumentalnego o korupcji w Ghanie — Ahmed Sule , tajny dziennikarz śledczy z Tiger Eye PI, został zabity w Ghanie.
Alhassan powiedział, że liczby dowodzą, że Ghańczycy naprawdę nie mogą się doczekać platformy do sprawdzania faktów, na którą mogą liczyć.
Według sondażu przeprowadzonego przez GhanaFact, obejmującego 400 obywateli, 90% z nich uważało, że sprawdzanie faktów byłoby co najmniej przydatne dla kraju, 69% wskazało, że zetknęło się z fałszywymi wiadomościami w zeszłym roku, a 42% stwierdziło, że wybory i wybory Sprawy z tym związane są najprawdopodobniej celem fake newsów.
„Poinformowało to o decyzji GhanaFact o zweryfikowaniu faktów i zweryfikowaniu informacji związanych z nadchodzącymi wyborami oraz upewnieniu się, że Ghańczycy nie są nadmiernie poddawani głosowaniu na podstawie dezinformacji” – powiedział Alhassan.
Whatsapp jest wiodącą platformą do przesyłania wiadomości w kraju, podczas gdy Facebook jest najczęściej używaną platformą mediów społecznościowych. Według Alhassana kłamstwa występują we wszystkich formach, łącznie z tekstem i dźwiękiem.
I rząd — z jego brakiem ram prawnych dotyczących dezinformacji. — też nie pomaga.
Rok temu, podczas parlamentarnej weryfikacji Opponga Nkrumaha, zasugerował, że Ghana uchwaliła przepisy ograniczające obieg fałszywych wiadomości na platformach społecznościowych.
„Udostępnianie fałszywych wiadomości w cyberprzestrzeni jest częścią zagrożeń związanych z cyberbezpieczeństwem, którym musimy się przyjrzeć i powstrzymać” – powiedział.
Alhassan powiedział, że jego zdaniem Nkrumah wskazał, że jest otwarty na badanie strategii, aby zapobiec powszechnemu wyzwaniu walki z dezinformacją, jeśli zostanie potwierdzony.
„Jednak w obecnym stanie nie ma znanych praw ani zasad, które mogłyby pomóc w ograniczeniu dezinformacji w Ghanie” – skarżył się Alhassan.
„Każda polityka lub prawo, które należy wziąć pod uwagę, należy opracować w porozumieniu z graczami w przestrzeni medialnej i organizacjami społeczeństwa obywatelskiego. Ghana musi dobrze sobie radzić, jeśli promuje tylko prawa, które niosą ze sobą wolność słowa”.
Czy ten ostatni cytat nie odnosiłby się również do Amerykanów, Brazylijczyków i Filipin? Czy nie poprosiliby o to także swoich rządów i prawodawców?
Cristina Tardáguila jest zastępcą dyrektora Międzynarodowej Sieci Kontroli Faktów i założycielką Agência Lupa w Brazylii. Można się z nią skontaktować pod adresem e-mail.
Poprawka: we wcześniejszej wersji tego artykułu wystąpił błąd. Poinformowano o braku programów edukacji medialnej w Ghanie zamiast o braku ram prawnych do radzenia sobie z dezinformacją. Poprawiliśmy informacje i przepraszamy za błąd.