Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
WhatsApp o swoim problemie z dezinformacją: „Weryfikacja faktów będzie niezbędna”
Sprawdzanie Faktów
Carl Woog siedział na scenie przed około 200 sprawdzającymi fakty. Przez około pół godziny odpowiadał na pytania i starał się rozwiać ich obawy związane z wirusową dezinformacją, która stała się endemiczna na WhatsApp.
„Chcemy się uczyć, prawda?” kierownik ds. komunikacji polityki firmy powiedział Poynterowi przed panelem, który moderowałem. „Chcemy dowiedzieć się, w jaki sposób możemy być bardziej pomocni, ale myślę, że sprawdzanie faktów będzie niezbędne”.
Pod wieloma względami udział Wooga w Światowym Szczycie Weryfikacji Faktów International Fact-Checking Network w połowie czerwca był znaczącym krokiem ze strony WhatsApp, prywatnej platformy komunikacyjnej należącej do Facebooka, która w ostatnich tygodniach była coraz częściej badana przez media z powodu problemu z dezinformacją .
Wiosną WhatsApp stał się głównym źródłem dezinformacji politycznej przed wyborami lokalnymi w Indiach, gdzie platforma ma ponad 200 milionów użytkowników (jego największy rynek). Fałszerstwo stawało się coraz gorsze, wraz z plotkami o porwaniach dzieci i rzekomych grabieżcach organów, które podobno przyczyniły się do śmierci kilkunastu osób w ciągu ostatnich kilku tygodni.
„W Indiach dla wielu osób (WhatsApp) jest pierwszym punktem wejścia do samego Internetu”, Govindraj Ethiraj, założyciel indyjskiego projektu sprawdzania faktów Boom na żywo , powiedział Poynter. „Myślę, że wśród zwykłych ludzi istnieje pewien stopień wiary w informacje i wiadomości, które pojawiają się na tych platformach… ludzie cały czas nabierają się na te rzeczy”.
„To jak e-mail — ludzie bardzo szybko dzielą się informacjami za pośrednictwem sieci”.
Chociaż zakres, w jakim same oszustwa bezpośrednio powodują przemoc w Indiach jest nadal niejasne , sytuacja jest tylko jednym z przykładów tego, w jaki sposób WhatsApp został wykorzystany do rozpowszechniania dezinformacji w ostatnich miesiącach.
W obliczu wybuchu żółtej febry w Brazylii, gdzie 120 milionów z 200 milionów obywateli tego kraju korzysta z WhatsApp, ludzie szeroko się dzielą plotki antyszczepionkowe. W Meksyku platforma stała się centralnym elementem wspólnego projektu sprawdzania faktów Zweryfikowany 2018 , który stworzył cały zespół poświęcony wyłącznie obalaniu oszustw na WhatsApp.
„Podczas kampanii wyborczej przez aplikację krążyło wiele plotek, fałszywych wiadomości, memów i filmów” – powiedziała Alba Mora, producent wykonawczy AJ+ Español i lider zespołu WhatsApp w Verificado. „Więc sensowne było zwalczanie fałszywych wiadomości na tej samej platformie, aby użytkownik nie musiał opuszczać aplikacji, aby zrozumieć, czy coś jest prawdziwe, czy nie”.
Doraźne podejście Verificado — tworzenie instytucjonalnego konta WhatsApp do odbierania i odpowiadania na wiadomości o fałszywych wiadomościach, zdjęciach i memach — jest powszechną taktyką wśród osób sprawdzających fakty, które mają problemy z rozwiązywaniem błędnych informacji na platformie. Wszystkie wiadomości są automatycznie szyfrowane i grupy są ograniczona do 256 osób , co oznacza, że nikt — nawet pracownicy WhatsApp — nie wie, kiedy i gdzie fałszywe wiadomości stają się wirusowe.
Ale teraz WhatsApp podejmuje kilka małych kroków, aby pomóc weryfikatorom faktów i badaczom w walce z błędnymi informacjami w aplikacji.
Ostatnio, firma ogłosiła w zeszły wtorek, że zleci nagrody dla badaczy, którzy są zainteresowani badaniem dezinformacji na WhatsApp. Socjolodzy mogliby zarobić 50 000 $ w przypadku propozycji związanych między innymi z „wykrywaniem problematycznego zachowania w systemach szyfrowanych”.
Ta aktualizacja pojawiła się pośród lawiny innych oświadczeń zawarte w liście wysłane w odpowiedzi na oświadczenie od rządu indyjskiego o przemocy związanej z WhatsApp (i wysłane do Poyntera). W liście podkreślono kilka rzeczy, które platforma robi, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się dezinformacji, w tym kontrolę produktów, proaktywne działania przeciwko nadużyciom, umiejętność korzystania z technologii cyfrowej i weryfikację faktów.
W Global Fact Woog powiedział Poynterowi, że jedną z najważniejszych rzeczy, nad którymi WhatsApp pracował w ostatnich miesiącach, jest rozwijanie relacji roboczych z projektami sprawdzającymi fakty, takimi jak Boom, Verificado i kolumbijski outlet La Silla Vacía. WhatsApp zapewnił oficjalne wsparcie dla dwóch ostatnich, rozwiązując problemy techniczne i ucząc ich, jak najlepiej je wykorzystać aplikacja biznesowa na Androida .

Zrzut ekranu z prezentacji Carla Wooga na Globalnym Szczycie Weryfikacyjnym w Rzymie.
Oprócz rozpoznawania zweryfikowanych firm za pomocą znacznika wyboru, dodatkowa aplikacja — która uruchomiony w styczniu — umożliwia tym kontom dodawanie szczegółowych opisów z adresem i danymi kontaktowymi, odpowiadanie każdemu, kto je wysyła, oraz dostęp do podstawowych danych analitycznych, takich jak liczba wysłanych, dostarczonych i odczytanych wiadomości.
A przed wyborami w Meksyku na początku tego miesiąca Verificado zepsuło aplikację.
„(WhatsApp) cieszył się, że zepsuliśmy aplikację w tym sensie, że istnieje ogromny potencjał dziennikarstwa w ogóle, jak sądzę, a konkretnie sprawdzania faktów” – powiedział Mora. „Kiedy publikujesz status tylko w WhatsApp, aplikacja działa tak, jakby wysyłała te multimedia do wszystkich Twoich kontaktów WhatsApp. Dlatego nasza aplikacja cały czas ulegała awarii, ponieważ było po prostu za dużo czatów — to było po prostu za dużo”.
Mając ponad 8000 kontaktów w chwili publikacji, Verificado musiał kupić dodatkową pamięć do telefonu, którego używa do obsługi konta WhatsApp. Mora powiedziała, że jej zespół przekazywał firmie informacje zwrotne na temat przebiegu projektu co tydzień, a WhatsApp w zamian rozwiązywał z nimi problemy.
Woog powiedział, że tego rodzaju partnerstwo jest tym, co WhatsApp ma nadzieję utrzymać dzięki większej liczbie projektów weryfikujących fakty w przyszłości – szczególnie w Indiach i Brazylii. WhatsApp jest oficjalnym partnerem technologicznym Comprova, nowy projekt wspólnej weryfikacji w tym drugim kraju .
„Myślę, że mamy nadzieję, że pomocne będą osoby sprawdzające fakty, które wiedzą, jak korzystać z naszych usług, a wraz z rozwojem naszych narzędzi biznesowych udostępniamy je osobom sprawdzającym fakty, aby ich misje przebiegały płynniej” – powiedział.
Podczas swojego panelu Woog podzielił się pewnymi danymi — średnia wielkość grupy na WhatsApp to sześć osób, a około 90 procent wiadomości wysyłanych na platformie jest typu jeden do jednego. WhatsApp może zobaczyć, które konta udostępniają wiele wiadomości, ale ponieważ aplikacja jest zaszyfrowana, tego rodzaju szerokie informacje to w zasadzie wszystko, co firma może naprawdę uzyskać na temat interakcji użytkowników, powiedział Woog – a to komplikuje możliwość większej liczby oficjalne partnerstwo w stylu Facebooka, w którym weryfikatorzy faktów mogą bezpośrednio obalać fałszywe historie.

Carl Woog odpowiada na pytania podczas panelu na Światowym Szczycie Weryfikacyjnym w Rzymie w piątek 22 czerwca 2018 r. (Zdjęcie/Giulio Riotta)
„Nie jestem pewien, czy koniecznie mamy dane, które mogłyby być bardziej pomocne niż ogólne zrozumienie sposobu korzystania z usługi” – powiedział Woog. „Nie śledzimy, kto do kogo wysyła wiadomości, które osoby do kogo — i robimy to dla zachowania prywatności”.
Woog podał również prywatność jako jeden z powodów, dla których WhatsApp nie przeprowadził testów pod kątem bardzo pożądanej funkcji wśród osób sprawdzających fakty: oznaczania, kto pierwotnie utworzył wiadomość. Jednak wśród zmian w produktach, które rozważa WhatsApp, obejmują etykietowanie wiadomości, które zostały przekazane – funkcję, którą testowano w wersji beta w Indiach. Zgodnie z listem, WhatsApp planuje to wkrótce uruchomić.
„Ideą tego jest danie ludziom wglądu, gdy otrzymują wiadomość, o której wiedzieli, że ich przyjaciel nie jest pomysłodawcą – i to powinno dać im przerwę przed ponownym wysłaniem” – powiedział Woog. „Może to być (wiadomość), która jest plotką lub mistyfikacją, a my chcemy pomóc dać ludziom kontekst i wskazówki do myślenia, że nie jest mądrze przekazywać to dalej”.
WhatsApp wprowadził również zmiany w grupach w ostatnich tygodniach, umożliwiając administratorom kontrolę nad tym, kto może wysyłać w nich wiadomości, i uniemożliwiając innym dodawanie innych do grup, które już opuścili. Ale niektóre z potrzeb osób sprawdzających fakty nie znajdują się jeszcze na liście rzeczy do zrobienia firmy.
W Global Fact Karen Rebelo, zastępca redaktora naczelnego Boom, zapytał Woog czy WhatsApp rozważał dodanie do aplikacji funkcji wyszukiwania wstecznego obrazu. W ten sposób użytkownicy mogli sprawdzić, czy zdjęcie jest fałszywe lub zmienione. Woog powiedział, że WhatsApp może to rozważyć .
Chociaż Mora powiedziała, że WhatsApp wspierał Verificado podczas wyborów, żałuje, że nie stworzyli funkcji, która pozwoliłaby im otworzyć więcej niż dwie sesje jednocześnie. Obecnie weryfikatory faktów mogą jednocześnie obsługiwać WhatsApp tylko dwie osoby — jedna na telefonie, a druga na komputerze.
Ponadto istnieją ograniczenia w funkcji etykietowania WhatsApp Business, która pozwala użytkownikom organizować kontakty i czaty.
„Możesz oznaczać rozmowy kolorami, ale potrzebowalibyśmy około 50 różnych etykiet, a oni mają około pięciu” — powiedział Mora. „Skala, nad którą pracowaliśmy — po prostu nie była dla nas przyjazna”.
Mimo to osoby weryfikujące fakty są ogólnie pozytywnie nastawione do kroków, jakie WhatsApp podjął w ciągu ostatniego roku w celu rozwiązania problemu dezinformacji na platformie.
„Wydaje się, że w Indiach panuje ogólne uznanie dla tego, jak ta platforma ewoluowała i że muszą coś z tym zrobić i zacząć nad nią pracować” – powiedział Ethiraj. „Jeśli byłem zniechęcony w przeszłości, że byli ignorantami, teraz mam wrażenie, że są całkiem rozsądnie zorientowani i pracują nad naprawą wszystkiego, co mogą naprawić”.