Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
Edycja buldoga
Inny
Drogi doktorze Ink:
Czy dr Ink wie, jak powstał termin „wydanie buldoga”? Dlaczego buldog? A kto go używał?
Mark Nave
Odpowiedź:
Podobnie jak w przypadku większości takich pytań, które otrzymał dr Ink, nie miał pojęcia o pochodzeniu „wydania buldoga”, chociaż przypuszczał, że odnosiło się ono do wydania opublikowanego agresywnie wczesnym rankiem, gdy konkurencja jeszcze spała. Teraz Doktor wie, jak wyszukiwać różne rzeczy (niektórzy z jego czytelników powinni kiedyś tego spróbować!) i oto, co odkrył.
Na stronie poświęconej historii dziennikarstwa niejaki Charley Stough z Codzienne wiadomości z Dayton donosi: „Dwa wiarygodne domysły:… a) gazeciarze walczyli o pierwsze gazety, takie jak buldogi, ib) niektórzy twierdzą, że literówki były określane jako „byki”… a najwcześniejsze wydanie było pełne byków. Kilku zgadywaczy sugeruje, że najwcześniejsza edycja była zwykle najbrzydsza pod względem wyrównania czcionek, atramentu itp. buldog brzydki.”
Saul Daniels z LA Times donosi, że Bulldog mógł zostać wymyślony przez W.R. Hearsta, „który chciał, aby jego pierwsze wydania miały przyciągające uwagę nagłówki i »gryzły jak buldog«”.
Mary Feeney z Central College w Iowa odnotowuje odniesienie do tego terminu w „Obywatelu Kane”. Orson Welles „schodzi po długich schodach Xanadu, podczas gdy Susan układa puzzle. Jest bardzo wcześnie, przed świtem, a on mówi (myśląc o Nowym Jorku i swojej gazecie The Inquirer), że „Wydanie Bulldoga się skończyło…”.
Encyclopedia of Word and Phrase Origins sugeruje, że „termin ten wywodzi się z wojen gazetowych w Nowym Jorku z lat 90. XIX wieku, kiedy konkurencyjne gazety rywalizowały o porannych czytelników ze specjalnymi wydaniami sprzedawanymi przez ulicznych sprzedawców bardzo wcześnie. Te gazety zostały ochrzczone jako „buldogi” prawdopodobnie dlatego, że wydawcy walczyli jak buldogi o nakład”.
Dr Ink odkrył dowody na poparcie tej etymologii. Cytuje film z 1936 roku zatytułowany „Bulldog Edition”, z udziałem Raya Walkera i Regisa Toomeya. Oto streszczenie: „Dwie gazety toczą spory o pierwsze miejsce, próbując wszelkiego rodzaju zastraszania i sabotażu – w tym zatrudniania gangsterów”. Podziękujmy, że nigdy nie nazwali go „Gangster Edition”.