Rekompensata Za Znak Zodiaku
Podstawa C Celebryci

Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku

Obwiniaj błędy, a nie stronniczość, za to, że Google niesłusznie dołącza weryfikację faktów do The Daily Caller

Sprawdzanie Faktów

Wściekłość w Internecie w tym tygodniu z powodu rzekomego lewicowego nastawienia tagów Google do sprawdzania faktów nie trafiła w sedno.

We wtorek skłaniająca się w prawo strona z wiadomościami Tuckera Carlsona The Daily Caller opublikował historię ganiąc Google za rzekomo pojawiające się w wynikach wyszukiwania weryfikację faktów, która jest skierowana do konserwatywnych placówek. Artykuł opiera się na wyszukiwaniu The Daily Caller w Google, które obejmuje funkcję „Panel wiedzy” firmy technologicznej, która został wprowadzony w listopadzie na urządzeniach mobilnych i komputerach stacjonarnych, aby udostępnić użytkownikom więcej informacji o konkretnych wydawcach, takich jak najważniejsze nagrody i sporne roszczenia.

The Daily Caller zakwestionował fakt, że otrzymuje kolumnę „Przejrzane roszczenia”, podczas gdy witryny takie jak The Washington Post i The New York Times mają kolumnę z nagrodami. Dodatkowo zacytowano obalać z The Post w sprawie twierdzenia Donalda Trumpa o zespole śledczym Roberta Muellera, który był błędnie powiązany z jedna z jego historii (Ujawnienie: zarówno Poynter, jak i Międzynarodowa Sieć Kontroli Faktów otrzymują fundusze od Google).

Roszczenia sprawdzone przez Google

Podczas gdy The New York Times ma sekcję z nagrodami, The Daily Caller otrzymuje kolumnę Sprawdzone roszczenia w wynikach wyszukiwania Google. (Zrzut ekranu z Google)

Historia wywołała fale w Internecie, zdobywając zasięg w witrynach od Gizmodo do Federalista , Breitbart oraz Głośniej z Crowderem . Według BuzzSumo, trzy ostatnie, których relacje składały się głównie z zarzutów partyzanckich wobec Google (np. „Nowy „Google’s „Fact-Checker” to Partisan Garbage”), zgromadziły ponad 15 000 akcji w mediach społecznościowych od momentu publikacji.

Według rzecznika Google, który otwarcie wypowiadał się na ten temat pod warunkiem zachowania anonimowości, zastosowanie przez Google weryfikacji faktów Post do twierdzenia, które nie zostało zawarte dosłownie w historii The Daily Caller, było błędem. Powiedzieli również Poynterowi, że usunęli kwestionowany post po tym, jak zwrócił na to uwagę The Daily Caller – nie z powodu stronniczości, ale z powodu błędów w algorytmie.

Codziennie dzwoniący

Algorytm Google błędnie powiązał weryfikację faktów z Washington Post z artykułem Daily Caller o zespole śledczym Muellera. Twierdzenie, o którym mowa, nigdy nie zostało zawarte w utworze. (Zrzut ekranu z Google)

Firma technologiczna powiedziała Poynterowi, że algorytm zasilający Panel wiedzy pochodzi ze stosunku sprawdzania faktów do tego, co znajduje się na konkretnej stronie z wiadomościami. Zgodnie z tym wyjaśnieniem jest prawdopodobne, że algorytm wykrył weryfikację faktów The Post, ponieważ The Daily Caller ma wielokrotnie pisemny o przynależność polityczna zespołu Muellera, a także fakt, że inne osoby sprawdzające fakty pokrył ta sama historia.

Artykuł odnosi się również do „sprawdzania faktów przez Google”, ale firma technologiczna w rzeczywistości opiera się na pracach przeprowadzonych przez niezależne, bezstronne organizacje weryfikujące fakty, które przyczyniają się do Schema.org ClaimReview znaczniki . Może istnieć merytoryczna krytyka tej metody – lub twierdzeń, które weryfikują fakty – ale to nie był temat artykułu The Daily Caller.

Ponadto krytyka Panelu wiedzy po części opiera się na założeniu, że The Daily Caller należy do tej samej kategorii, co popularne serwisy, takie jak The Post i The Times, które nie mają sekcji Sprawdzone roszczenia (ale nadal otrzymują załączniki do sprawdzania faktów w wyszukiwania), w przeciwieństwie do Occupy Democrats, która to robi — i dlatego powinna być traktowana tak samo.

Okupuj demokratów

Okupacja Demokratów to jedna z witryn skłaniających się ku lewej stronie, które otrzymują kolumnę Sprawdzone roszczenia. (Zrzut ekranu z Google)

WaPo

Witryny takie jak The Washington Post miały w przeszłości weryfikację faktów powiązaną z ich zasięgiem w wynikach wyszukiwania Google, ale nie w Panelach wiedzy. (Zrzut ekranu z Google)

To fałszywa równoważność, ale to, co pozostaje aktualne w notatce The Daily Caller, to prośba o przejrzystość w zakresie podejmowania decyzji o tym, które organizacje medialne otrzymują leczenie, jeśli opublikowano weryfikację faktów na ten temat. Inne ponadpartyjne publikacje, które publikowały niesprawdzone lub wprowadzające w błąd twierdzenia, również mają rubryki Reviewed Claims, a seryjny dezinformator, taki jak Infowars — żaden przyjaciel liberałów — nie.

Poynter przeprowadził analizę wyszukiwania punktów sprzedaży, które otrzymują i nie otrzymują kolumny Sprawdzone roszczenia. (Uwaga: poniższe listy nie są wyczerpujące).

Wydawcy ze sprawdzonymi roszczeniami

Wydawcy bez zweryfikowanych roszczeń

Ponieważ Panel wiedzy został uruchomiony niecałe dwa miesiące temu, rzecznik Google powiedział, że jest to pierwsza iteracja tej funkcji i firma wciąż pracuje nad jej dopracowaniem. Teoretycznie im więcej weryfikatorów faktów będzie używać znaczników Schema.org w przyszłości — w tym stosunkowo nowy operacje sprawdzające fakty w konserwatywnych placówkach, takich jak Standard tygodnia — tym bardziej wszechstronny będzie algorytm Google.

W międzyczasie odrzućmy krytykę stronniczości Doliny Krzemowej i zaangażujmy się w bardziej konstruktywne dyskusje na temat tego, co robi – lub czego nie – Google, aby zająć się fałszywymi lub wprowadzającymi w błąd twierdzeniami w wyszukiwarce.