Rekompensata Za Znak Zodiaku
Podstawa C Celebryci

Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku

Zapytaj etyka: Czy BuzzFeed powinien odrzucić reklamy Donalda Trumpa?

Etyka I Zaufanie

Republikański kandydat na prezydenta Donald Trump przemawia na wiecu wyborczym na lotnisku miejskim Redding w piątek 3 czerwca 2016 r. w Redding w Kalifornii. (Zdjęcie AP: Rich Pedroncelli

Wcześniej dzisiaj BuzzFeed ogłoszony że odrzucił umowę o wartości 1,3 miliona dolarów z Republikańskim Komitetem Narodowym na tej podstawie, że Donald Trump jest „bezpośrednim przeciwnikiem wolności naszych pracowników w Stanach Zjednoczonych”.

W oświadczeniu dyrektor generalny BuzzFeed, Jonah Peretti, przytoczył proponowany przez Trumpa zakaz podróży międzynarodowych dla muzułmanów, jego antyprasową retorykę i pogardliwe uwagi na temat imigrantów jako główne z obaw, które skłoniły BuzzFeed do zakończenia kupowania reklam:

Nie musimy i nie oczekujemy zgadzania się ze stanowiskami lub wartościami wszystkich naszych reklamodawców. A jak wiecie, między naszą działalnością biznesową a działalnością redakcyjną jest mur. Ta decyzja o anulowaniu tego zakupu reklamy nie będzie miała wpływu na dalsze relacje z kampanii.

Republikański Komitet Narodowy powiedział POLITICO nigdy nie zamierzał korzystać z przestrzeni reklamowej zarezerwowanej dla BuzzFeed i zakwestionował decyzję firmy o zaakceptowaniu reklam od Hillary Clinton, „kandydata obecnie badanego przez FBI”.

Tak jak odnotowane dzisiaj przez CNN , krajowe media rzadko ogłaszają całkowity zakaz reklamy konkretnego kandydata na prezydenta lub partii. Ale czy stanowisko BuzzFeed ma sens z redakcyjnego i biznesowego punktu widzenia? Poniżej znajduje się sesja pytań i odpowiedzi z Kelly McBride, wiceprezesem The Poynter Institute i jego etykiem medialnym, na temat ogłoszenia BuzzFeed.

Czy dzisiejsza decyzja ma precedens w innych miejscach w branży medialnej?

Reklamy są zawsze akceptowane według uznania wydawcy. Wiele miejsc odrzuciło reklamę, zwykle dlatego, że przekaz reklamy narusza zasady społeczności lub odbiorców, którym służy publikacja. Na przykład gazety rutynowo odrzucają reklamy negacjonistów Holokaustu; a kiedy pozwalają na wyświetlanie takich reklam, często spotykają się z protestem odbiorców. Inne organizacje informacyjne odrzuciły ogłoszenia o broni i prostytutkach.

Ale to jest trochę inne. BuzzFeed wymienił własny personel jako najważniejszego interesariusza w tej decyzji, a nie odbiorców, którym próbuje służyć. „Kampania Trumpa jest bezpośrednio przeciwna swobodom naszych pracowników w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie, a w niektórych przypadkach, takich jak proponowany przez niego zakaz podróży międzynarodowych dla muzułmanów, uniemożliwiłoby naszym pracownikom wykonywanie ich pracy” Jonah Peretti, dyrektor generalny BuzzFeed, napisał w swojej notatce. Rzeczywiście, nie sądzę, aby wiele osób na widowni mrugnęło okiem na reklamy promujące kandydata Republikanów.

Co więcej, BuzzFeed odrzuca wszystkie reklamy RNC, które promują Trumpa jako kandydata na prezydenta, a nie tylko reklamy głoszące moralnie obraźliwe zasady. To była rozmowa, kiedy David Duke ubiegał się o urząd. Ale nie przypominam sobie żadnych publikacji o jakimkolwiek znaczeniu, które odmawiałyby umieszczenia reklamy kandydata politycznego.

Podejrzewam, że wielu wydawców jest wrażliwych na siłę, z której nie chcą być postrzegani jako potencjalnie cenzurujący mowę polityczną. Oczywiście było to znacznie większe, gdy technologia ograniczała dostęp do masowej dystrybucji przemówień politycznych.

Czy Twoim zdaniem jest to dobra decyzja biznesowa?

Zupełnie nie. Raporty (któremu BuzzFeed odmówił) mają BuzzFeed zmagający się zrobić prognozy finansowe w tym roku. To sprawia, że ​​jest to albo szlachetne, albo lekkomyślne, w zależności od tego, kto osądza. Ogólnie rzecz biorąc, większość wydawców stawia bardzo wysoką poprzeczkę w kwestii odmowy reklamowania, a także przedstawia dokładny proces podejmowania takich decyzji. Nie chcą być posądzani o cenzurowanie głosów sprzeciwu. Ale nie chcą też odrzucać pieniędzy. Jeśli BuzzFeed ma taką politykę, nie odniósł się do niej w tej decyzji.

Czy uważasz, że wpłynie to na sposób postrzegania BuzzFeed przez czytelników? Jak to?

Zdecydowanie, ale tylko dla zwolenników Trumpa, którzy teraz nie będą ufać relacjom BuzzFeed.

Co sądzisz o decyzji BuzzFeed, aby ukryć własną decyzję o odmowie reklamowania Trumpa?

To było sprytne. To dało im szansę wytłumaczenia się, zanim RNC mógł opowiedzieć historię. Zawsze dobrze jest odpowiedzieć krytykom, zanim się zaatakują.

W zeszłym roku gazeta Huffington Post ogłosiła, że ​​pod wszystkimi opowieściami o nim będzie nazywać Trumpa zadeklarowanym rasistą. Czy twoim zdaniem ta decyzja wysyła silniejszy przekaz niż notatka redaktora HuffPost? Dlaczego lub dlaczego nie?

To była decyzja redakcyjna, a nie biznesowa. Interpretuję to jako przysięgę HuffPost, że nie pozwoli swoim odbiorcom zapomnieć o tym, co uznała za najważniejsze, najistotniejsze fakty na temat Trumpa, bez względu na historię. Decyzję BuzzFeed interpretuję jako przysięgę, że nie będę czerpać korzyści z kandydata, którego uznają za szkodliwego dla własnego personelu. BuzzFeed może również uważać, że przesłanie Trumpa jest szkodliwe dla całego kraju. Ale zatrzymali się przed stwierdzeniem tego. Tak więc decyzja HuffPost wydaje się być zakorzeniona w wartościach dziennikarskich, BuzzFeed wydaje się być zakorzeniony w szacunku dla ich personelu.