Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku
4 sposoby, na jakie ewoluują systemy zarządzania treścią i dlaczego ma to znaczenie dla dziennikarzy
Inny
Jednym z produktów ubocznych rewolucji w mediach cyfrowych jest to, że większość dzisiejszych dziennikarzy to do pewnego stopnia technicy. Coraz rzadziej można spotkać reporterów, którzy nie pożądają najnowszego smartfona z hiper-zasilaniem.
Spotkałem się z długoletnimi dziennikarzami, którzy nigdy nie napisali ani krzty kodu HTML, a mimo to chętnie pominęli internet i zaczęli zastanawiać się nad opowiadaniem historii na tablety. Gdybym pisał o tym, jak rozwijała się sieć oparta na lokalizacji, prawdopodobnie zahaczyłbym o wielu ciekawskich dziennikarzy, którzy nie mają zamiaru dodawać danych geograficznych do swoich historii. Ale trudno jest zainteresować ludzi jedyną technologią, z której muszą korzystać na co dzień, rzeczą, która albo hamuje, albo umożliwia opowiadanie historii w epoce kosmicznej, którą chcą robić — systemem zarządzania treścią.
Jeśli Twoja praca w jakikolwiek sposób wiąże się z produkcją mediów do użytku publicznego lub półpublicznego, prawdopodobnie intensywnie korzystasz z systemu zarządzania treścią (CMS). Są też spore szanse, że Twoja organizacja chce wymienić lub ulepszyć swój system CMS. Warto poznać kilka kluczowych lekcji, których nauczyliśmy się na temat rozwoju zarządzania treścią, abyś wiedział, czego szukać.
Pracując dla wielu organizacji prasowych i z nimi, od jakiegoś czasu wyczuwałem, że zaczynamy podchodzić do zarządzania treścią inaczej niż na początku istnienia sieci. Nasze poczucie tego, co powinien robić CMS, dojrzewa. Aby dowiedzieć się więcej, rozmawiałem z trzema osobami, które pełniły integralną rolę w rozwoju CMS w wielu organizacjach prasowych, z których dwie pracowałem jako menedżer produktu redakcyjnego w Project Argo:
- Andrzeja Fitzgeralda , który niedawno przeniósł się z Current TV, aby zostać starszym producentem obecności online „The Stream” Al Jazeery.
- Patricka Coopera , dawniej bloger z codziennymi wiadomościami dla USA Today, obecnie właściciel produktu NPR.org i CMS, który obsługuje platformy cyfrowe NPR („Seamus”).
- Marc Lavallee , mój kolega z zespołu, który przebywał w takich organizacjach jak The Boston Globe, The Washington Post i National Journal, zanim przybył do NPR, aby zbudować platformę, która napędza Projekt Argo („Navis”).
Wszystkie trzy z tych systemów są bardzo różne, ale mają pewne kluczowe cechy wspólne, które moim zdaniem stanowią przydatny wskaźnik dotyczący rozwoju systemów CMS.
Dziennikarstwo przechodzi od „systemów zarządzania treścią” do „ekosystemów zarządzania treścią”
Cyfrowe firmy zajmujące się wiadomościami kiedyś myślały o swoim systemie CMS jako o kompleksowym sklepie: narzędziu, które zrobi wszystko, co można zrobić ze swoimi treściami. Byłoby to miejsce, w którym redaktorzy mogliby przypisywać historie, reporterzy mogliby tworzyć historie, twórcy multimediów mogliby przechowywać swoje filmy, producenci online mogliby programować fronty sekcji, menedżerowie społeczności mogliby zarządzać komentarzami i nie tylko. Organizacje prasowe oceniałyby potencjalne systemy CMS na podstawie liczby różnych funkcji oprogramowania, a nie tego, jak dobrze oprogramowanie spełnia określoną funkcję.
W końcu zaczęliśmy akceptować fakt, że żaden pojedynczy system CMS nie jest w stanie obsłużyć wszystkich funkcji cyfrowych organizacji informacyjnych. Dobry system zarządzania treścią jest obecnie zaprojektowany do interakcji z wieloma innymi programami. Obecnie istnieje prawdziwe oczekiwanie, że CMS będzie dobrze odtwarzał filmy przechowywane na YouTube, komentarze zarządzane przez Disqus lub czaty na żywo osadzone z CoverItLive. Inne środowiska, takie jak Facebook, Twitter i Tumblr, mają własne zestawy narzędzi. Coraz częściej to, co nazywamy „systemem zarządzania treścią”, jest w rzeczywistości kombinacją wielu ściśle zintegrowanych systemów.
Po zbadaniu kilku opcji budowania platformy, która stałaby się Projekt Argo , mój zespół zdecydował się użyć WordPress jako punkt odniesienia. Chcieliśmy jednak osiągnąć kilka rzeczy, których WordPress nie byłby łatwy, więc Lavallee połączyło WordPress z django . Umożliwiło nam to bezproblemowe połączenie platformy Argo z usługami takimi jak Pyszny oraz Dzień życia , przy minimalnym tarciu dla użytkowników oprogramowania. Każde narzędzie robi dokładnie to, do czego zostało zaprojektowane, bez prób sklejania coraz bardziej złożonej funkcjonalności w jeden system.
Al Jazeera przewidziała” Strumień' jako źródło wiadomości o programach i Internecie, oparte na solidnych rozmowach prowadzonych w mediach społecznościowych na całym świecie. Kiedy więc witryna wybrała system zarządzania treścią, który obsługiwałby obecność programu w Internecie, zaczęła od oprogramowania stworzonego do prowadzenia tej rozmowy — Storify . Aplikacja internetowa umożliwia przeciętnym użytkownikom łatwe zestawienie historii z postów w serwisach społecznościowych.
Producenci internetowi „The Stream” tworzą historie w Storify, które są wciągane do instalacji Drupala, gdzie są edytowane, zatwierdzane i publikowane w sieci. Kombinacja Storify-plus-Drupal zapewnia zespołowi „The Stream” kilka zalet:
- Storify zapewnia producentom zgrabny, łatwy w użyciu interfejs do pobierania bryłek z konwersacji w mediach społecznościowych.
- Drupal zajmuje się publikacją witryny, umożliwiając „The Stream” publikowanie, nawet jeśli Storify jest niedostępne.
- Dodaje również możliwości, których Storify jeszcze nie ma, takie jak obsługa Map Google.
System CMS NPR.org, Seamus, jest rodzimy i istnieje pełny zespół zajmujący się ciągłym rozwojem i utrzymaniem oprogramowania. Ale nawet przy tych solidnych zasobach Seamus nie jest jedynym graczem w ekosystemie zarządzania treścią organizacji. Oddzielny, domowy system („NewsFlex”) zarządza zasobami audio i budżetowaniem opowieści dla radia. A poczta e-mail jest tak głęboko zintegrowana z przepływem pracy redaktorów internetowych NPR, że można powiedzieć, że innym z naszych systemów CMS jest Outlook.
Ale największym partnerem Seamusa w zarządzaniu treścią NPR jest coś, co nazywa się NPR API („interfejs programowania aplikacji”). Wiele napisano o wielu sposobach, w jakie API pozwoliło NPR zbudować swoją cyfrową obecność ; oto wspaniały artykuł mojego redaktora Poyntera Mallary Tenore na temat wysiłków zmierzających do rozszerzenia tego interfejsu API na wszystkie media publiczne. Interfejs API znacznie ułatwia komunikację między wszystkimi naszymi systemami zarządzania treścią. To doskonałe odzwierciedlenie tego, jak połączone stało się nasze oprogramowanie do zarządzania treścią.
Rośnie zrozumienie, że systemy zarządzania treścią powinny być „piękne”
Widziałem kilka ohydnych CMS-ów — bezkontekstowe skupiska pól do wprowadzania tekstu zaśmiecone polami minowymi wyskakujących okienek. Aż pewnego dnia w 2005 lub 2006 roku napawałem oczy wspaniałymi projektami stron administracyjnej autorstwa Wilsona Minera dla Django.
Po latach systemów CMS naśladujących surową, utylitarną estetykę Windows 3.1, administrator Django był oszałamiający — urzekająca paleta kolorów; gustowne, celowe gradienty; porywający projekt ikony. Nawet doświadczenie obcowania z rzeczą było rozkoszą. Naciśnięcie przycisku może wywołać czarujący efekt JavaScript — nic niepotrzebnie ozdobnego, wszystko gładkie i satysfakcjonujące. Świat trochę się zmienił.
CMS Twojej przeciętnej organizacji informacyjnej wymagał tygodni szkolenia, aby zaaklimatyzować nowych użytkowników. W końcu po co firma miałaby wydawać cenne zasoby projektowe na dopracowywanie „interfejsu zaplecza”, którego użytkownicy serwisu z wiadomościami nigdy by nie zobaczyli? Pokazuje, jak daleko zaszliśmy, gdy Storify — chwalony za cudownie intuicyjny interfejs użytkownika — służy teraz jako interfejs zaplecza dla systemu CMS organizacji prasowej. Piękne oprogramowanie, nawet dla użytkowników zaplecza, staje się oczekiwaniem.
Idziemy w tym kierunku, ponieważ teraz rozumiemy, że lepsze systemy zarządzania treścią sprzyjają lepszej treści. „Im szczęśliwsi są ludzie, im lepsze będą ich treści, tym więcej wyprodukują” — mówi Cooper z NPR. Ponadto, jak zaznacza, dziennikarze cyfrowi wykonują teraz znacznie bardziej kreatywną, oryginalną pracę niż wtedy, gdy powstawały serwisy informacyjne, kiedy większość ich treści była przenoszona z innych formatów medialnych. „Cyfrowe redakcje przeszły od łopaty do tworzenia” – powiedział. „Te dwa zadania wymagają bardzo różnych środowisk”.
Kiedy we wrześniu zeszłego roku uruchomiliśmy 12 witryn Argo, mój zespół nie był w stanie przeprowadzić osobistego szkolenia z żadnym z blogerów, którzy prowadziliby te witryny. Daliśmy blogerom linki do przewodnika dla początkujących i kilka samouczków, byliśmy dostępni przez telefon, ale poza tym musieli sami nabrać szybkości na platformie. W ciągu kilku dni nawet użytkownicy nowi w HTML byli w stanie publikować solidne, atrakcyjne witryny. Nie byłoby to możliwe bez lat testowania, użytkowania i rozwoju interfejsu WordPressa, podkreśla Lavallee. „Programista WordPress może bezpośrednio uzyskać informacje zwrotne od milionów użytkowników”, mówi, „co na ogół nie ma miejsca na korporacyjnym forum pomocy technicznej”.
Co prowadzi mnie do następnego punktu.
Oprogramowanie typu open source podniosło poprzeczkę w zakresie domyślnego zarządzania treścią
Kiedy pracowałem w branży prasowej, uderzyło mnie to, że mieliśmy tysiące pojedynczych gazet o niemal identycznych potrzebach w zakresie zarządzania treścią, ale nie ustaliliśmy jeszcze żadnych podstawowych standardów ani platform zarządzania treścią. Wydawało się, że każdego dnia nowy dostawca wchodził na rynek zarządzania treścią z autorskim produktem, zbudowanym od podstaw.
Tymczasem na początku 2000 roku oprogramowanie CMS typu open source nie było jeszcze silną alternatywą. Ale społeczność open source zaczynała zbliżać się do standardów i opierać się na pracy, którą wykonali inni w kosmosie. (WordPress, na przykład, rozpoczął swoje życie jako potomek platformy blogowej o otwartym kodzie źródłowym b2.)
W połowie dekady projekty takie jak WordPress, Drupal i Django zaczęły osiągać masę krytyczną. Lavallee mówi, że w ciągu ostatnich kilku lat kadra kierownicza podejmująca decyzje dotyczące oprogramowania w firmach medialnych zaczęła dostrzegać pakiety oprogramowania typu open source, które wyglądały ładniej niż drogie produkty sprzedawane przez dostawców.
Obecnie dostawcy demonstrujący oprogramowanie lub organizacje informacyjne rozważające zastrzeżony system CMS mają dość wysoką poprzeczkę, aby uzasadnić inwestycję: muszą zbudować coś, co jest lepsze niż WordPress czy Drupal — szybsze, bardziej funkcjonalne, stabilniejsze, bezpieczniejsze lub lepiej dostosowane do ich potrzeby. Ponieważ to wolne oprogramowanie uległo poprawie, każdy CMS musiał zostać ulepszony, aby nadążyć.
A jeśli nie możesz ich pokonać, buduj na nich. Nawet najlepiej zaopatrzone organizacje informacyjne korzystają z narzędzi open source, takich jak Django, Ruby on Rails, WordPress i Drupal obok lub wewnątrz swoich własnych lub stworzonych przez dostawców systemów CMS. Seamus, na przykład, zawiera produkty open-source, takie jak jQuery oraz ImageMagick w jego wnętrznościach. Udało nam się szybko uruchomić strony Argo, ponieważ mogliśmy użyć WordPressa jako punktu wyjścia; cały nasz rozwój był zorientowany na dostosowywanie i rozszerzanie oprogramowania do naszych potrzeb. Dział usług cyfrowych NPR pomaga stacjom członkowskim rozwijać ich obecność w Internecie; ich najnowsze produkty opierają się na najnowszej wersji Drupala.
Wszystko to nie oznacza, że oprogramowanie open source jest panaceum. Cooper z NPR i Fitzgerald z Al Jazeery wskazują na ogromną wartość w większych firmach, które posiadają własne doświadczenie w zakresie rozwoju w zakresie zarządzania treścią. WordPress i Drupal zapewniają wspaniałe ustawienia domyślne i punkty wyjścia, ale im większe i bardziej złożone potrzeby organizacji, tym bardziej będzie ona przeciwstawiać się ograniczeniom tych produktów.
W zeszłym roku NPR przeniósł swoje blogi z WordPressa do Seamusa, umożliwiając bardziej bezproblemową integrację treści bloga z resztą materiału generowanego przez NPR. Wraz z ewolucją rozumienia przez Currenta, że jest firmą medialną, organizacja była w stanie dostosować również własne platformy zarządzania treścią.
Zdaliśmy sobie sprawę, że dobre zarządzanie treścią wymaga ciągłego rozwoju
We wszystkich aspektach mediów agencje informacyjne musiały przyzwyczaić się do faktu, że ciągła zmiana jest nową normą. Zarządzanie treścią nie różni się. Przez większą część ostatniej dekady każda organizacja informacyjna zawsze wydawała się przechodzić co kilka lat na nowy system — to niezwykle ważne przedsięwzięcie. Szukaliśmy srebrnej kuli — systemu, który byłby wystarczająco elastyczny i solidny, aby rozwiązać wszystkie nasze problemy i zaspokoić wszystkie nasze potrzeby przez następne 10 lat.
Teraz wiemy, że taki system nie istnieje. Zaczynamy rozumieć, że CMS — każdy CMS, open-source, korporacyjny lub inny — wymaga ciągłych inwestycji i rozwoju. Bez względu na to, jak mała lub duża jest Twoja organizacja, Twój system zarządzania treścią musi się rozwijać, aby dostosować się do cyfrowego środowiska wiadomości, które zmienia się radykalnie z roku na rok.
Jeśli jesteś częścią dużej organizacji medialnej, potrzebujesz ludzi oddanych utrzymaniu i rozszerzaniu Twojego CMS — niezależnie od tego, czy oznacza to wewnętrzny zespół programistów, czy ścisłą, stałą współpracę z dostawcą. Jeśli jesteś częścią niezależnej, dwuosobowej agencji informacyjnej z systemem WordPress, powinieneś regularnie aktualizować oprogramowanie oraz dodawać i usuwać wtyczki, które spełniają Twoje potrzeby.
Pod wieloma względami ta rzeczywistość podkreśla pozostałe trzy powyższe obserwacje. Ponieważ wiemy, że nasze środowisko zarządzania treścią będzie musiało często i znacząco ewoluować w przewidywalnej przyszłości, musimy budować systemy, które są lekkie i wystarczająco elastyczne, aby współpracować z innymi.
Ponieważ nie ma sensu spędzać miesiąca na szkoleniu w systemie, który ma się zmienić za rok, musimy korzystać z interfejsów zarządzania treścią, które są na tyle piękne, aby użytkownicy mogli je intuicyjnie pojąć.
A ponieważ musimy się szybko rozwijać, musimy pożyczać narzędzia i pomysły ze świata oprogramowania typu open source, aby ulepszyć nasze ekosystemy zarządzania treścią.